Nawigacja samochodowa
luty 9, 2008
Ile to razy jechałem gdzieś nie bardzo wiedząc, czy droga, w którą właśnie skręcam doprowadzi mnie tam, gdzie chciałem dojechać. Kierować i kartkować mapy jednocześnie się nie da, a całej drogi przed wyjazdem zapamiętać normalny człowiek nie potrafi. Co więc w takiej sytuacji zrobić? Można jeździć z kimś obok, kto będzie mówił nam, gdzie mamy zjechać.
Fajnie. A jeśli okaże się, że wszyscy twoi koledzy mają życie osobiste i lepsze zajęcia niż pilotowanie cię codziennie na siedzeniu pasażerskim twojego samochodu? Wtedy z pomocą może nadejść navigon.
Małe urządzenie z dużym displejem, żeby zajmowało jak najmniej miejsca równocześnie oferując jak najlepszy widok na trasę, którą właśnie jedziesz.
Kategorie: